Kontakt

Kontakt:
Jeśli masz pytania napisz do mnie :)
bella.emigrantka@gmail.com


26 listopada 2012

Japońskie inspiracje w moim domu

Zaczął się drugi tydzień projektu ‘Zainspiruj się Orientem’ u Domi. U niej znajdziecie wszystkie potrzebne informacje dotyczące projektu, podsumowanie zeszłego tygodnia i kilka wskazówek co do motta na ten tydzień: Klik

Tym razem przenosimy się do Japonii. Żałuję, że nie mogę pokazać wam pasującej stylizacji, ale moje 2 kimona po przeprowadzce do Berlina wylądowały u rodziców ;) Może da się to w przyszłości nadrobić ;)
W zamian chciałabym pokazać wam kilka fotek z mojego mieszkania. Mój chłopak i ja postawiliśmy na lekko azjatycki wystrój, więc bez japońskich elementów nie mogło się obejść. (Ale konkretnie będzie o czym opowiadać dopiero za tydzień, kiedy tematem będzie Tajlandia! :D Nie mogę się doczekać! )






Jak inspirować się Japonią to na całego! Polecam zwłaszcza japońską kuchnię, która należy do najzdrowszych na świecie, co z kolei przekłada się na długość życia i nasz wygląd. To kilka fotek naszego dzisiejszego sushi :)
 

 
Miłego wieczoru :*

43 komentarze:

  1. sushi! nigdy nie jadłam, a spróbowałabym chętnie. mogę wpaść do Was? dacie mi spróbować? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy :D My jemy sushi przynajmniej raz na miesiac, ale ja moglabym o wiele czesciej :D

      Usuń
    2. ale mi smaka na sushi narobiłaś :D

      Usuń
    3. Sama jak dzisiaj patrze na te zdjecia to mam ochote na sushi :D

      Usuń
  2. lubie sushi - moge wpasc???
    - to jest parawan jakis???? gdzie takie cudo mozna kupic?????pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj chlopak dorwal ten parawan gdzies tu w Berlinie i przytargal do domu :)

      Usuń
    2. I oczywiscie zapradzam na sushi do nas jak bedziesz w Berlinie ;)

      Usuń
    3. piekny jest ten parawan - no nic ja mieszkam w NRW niedaleko Münster - wiec do Berlina mam kawalek drogi:))))) Kochana co do ziemi egipskiej IKOS to polecam goraco nie bedziesz zalowala nigdy tego zakupu - dostepna jest w drogerii Müller - ja mam to wieksze opakowanie z lusterkiem sa jeszcze troche mniejsze i tansze ale bez lusterka - naprawde polecam :)))))))))))))) ja juz dla kilku osob ta ziemie kupilam i kazdy mowi ze to obecnie ich ulubiony kosmetyk - naprawde:))))))

      Usuń
    4. Kusisz ^^ Moze faktycznie bede musiala wyprobowac :)

      Usuń
    5. hey:)))))))
      co do koloru to sa 2 jasniejszy i ciemniejszy - ja tez mam bardzo jasna karnacje - polecam ten jasniejszy odcien - naturelle bedzie Ci pasowac:))) aha dostepna w kazdej drogerii Müller - no i on-line tez kupic idzie pozdrawiam

      Usuń
    6. Dziekuje za odpowiedz. Zaczne sie za nia rozgladac :)

      Usuń
  3. parawan mnie zachwycił!!!
    żałuje że nie mam miejsca w mieszkaniu, żeby sobie jakiś wstawić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez jest ciasno, ale nie odpuscilismy sobie tego parawanu :)

      Usuń
  4. i błagam o wyłączenie weryfikacji obrazkowej bo ciężko się komentuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze,ze mowisz, bo myslalam ,ze mam wylaczona :D

      Usuń
  5. Nigdy nie jadłam sushi ale i też mnie do tego nie ciągnie...niewiem czemu?
    Ale Twoja interpretacja Japoni jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie kiedys brzydzilam sushi i nie chcialam probowac, a teraz je uwielbiam;) Ale musi byc dobrze zrobione. Bo jesli pierwsze sushi jest byle jakie to zostaje uraz na cale zycie :P

      Usuń
  6. Japonia w domu,o tak!
    Sushi bardzo lubię,a domowe zwłaszcza.
    Wirtualnie dołączam się do uczty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My czasem robimy sami sushi, a czasem zamawiamy :)

      Usuń
  7. Nie jadłam nigdy sushi, jednak z chęcią bym spróbowała :)
    Strasznie podoba mi się motyw japoński.

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sushi :) Ja jestem chyba uzalezniona :P Zapraszam na motyw tajski w przyszlym tygodniu :)

      Usuń
  8. I'll try to eat sushi. :)
    I follow you. Kisses.
    galerafashion.blogspot.com.br

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojejku, ale się wpasowałaś w orient :) Sushi wygląda pysznie - ja niestety nigdy jeszcze sama nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mieszkalam wczesniej w Polsce w malym miescie i ciezko bylo mi kupic chocby potrzebne skladniki.

      Usuń
  10. calosc wyglada niesamowicie. Moja bff jest totalnie zakochana w Japonii i troszke mnie ta miloscia zarazila :-)
    Cudnie to wszystko razem wyglada. Masz niezwykle ciekawy blog. Z przyjemnoscia obserwuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! :) Milosc do Japonii jest faktycznie zarazliwa :) Ja sluchalam jrocka przez dlugi czas i tez nikt ze znajomych nie mogl przejsc kolo tego obojetnie ^^

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  11. To sushi wygląda tak smakowicie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moj chlopak mowi, ze to zasluga jego dobrych zdjec :D

      Usuń
  12. Świetne zdjęcia bo aż ślinka cieknie...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. BARDZO FAJNY WPIS !!!!! mozna naprawde pokochać japoński klimat i styl !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ^^ Bardzo motywuja mnie takie komentarze ^^

      Usuń
  14. Sushi <3 ale mi smaka narobilas :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja Japońskimi wzorami cholernie się inspiruję, szkoda że nigdy nie odważę się spróbować sushi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest takie zle :) Chociaz ja tez dlugo nie moglam sie odwazyc :D

      Usuń
  16. Apetytu mi narobiłaś, bo sushi uwielbiam ^^

    OdpowiedzUsuń